Wyniki inwestycyjne w styczniu 2010
Pisząc podsumowanie inwestycji w styczniu, zdałem sobie sprawę, że nie dokonałem podsumowania grudnia. Było to spowodowane moją niewielką aktywnością na giełdzie i zajmowaniem się innymi sprawami zawodowymi. Tym niemniej dokonałem jednej, strasznie głupiej rzeczy. Na początku grudnia miałem długie kontrakty na dolarach, to znaczy zarabiałem kiedy dolar drożał do złotego. Ale posiadając te kontrakty traciłem na nich, ponieważ to złoty umacniał się do dolara! 10 grudnia wyruszałem w podróż, więc aby nie martwić się o wahania złotego, sprzedałem kontrakty wiedząc, że i tak wygasną 18 grudnia. Jak na zawołanie dolar wtedy podrożał! Tak więc ta niefortunna decyzja kosztowała mnie może 3% utraconego zysku. Poza tym taniało złoto wyrażone w polskiej walucie, więc topniała wartość posiadanych przeze mnie złotych monet. W sumie więc grudzień zakończył się -2,6% straty. Przez 13 miesięcy inwestowania mój zysk wyniósł więc +47%, podczas kiedy WIG20 zyskał +37%. Oto wykres ceny złota w PLN:

W styczniu cena złota niemal nie zmieniła się, ale udało się zarobić trochę na kontraktach terminowych. Grałem krótkoterminowo, zarówno na wzrosty, jak i na spadki, depozyt obejmował najwyżej 7% kapitału. Dokonałem czterech transakcji w oparciu o przyszłe aspekty planet, wszystkie transakcje zakończyły się zyskiem. W sumie zysk, osiągnięty w styczniu osiągnął 66 punktów na każdy kontrakt. Zysk w styczniu wyniósł więc +3%, przez 14 miesięcy zarobiłem +51%, podczas kiedy WIG20 zyskał +37%.
Oto wykres portfela Astrobiznes za ostatnie 14 miesięcy w porównaniu z indeksem WIG20: