Wyniki inwestycyjne w sierpniu 2009
Artykuł został dodany 31-08-2009 przez Wojtek SuchomskiGra na spadki przyniosła straty, dolarowa pomyłka dała nieplanowane zyski, złoto lekko zdrożało. Ogółem w sierpniu portfel stracił -1,1% swojej wartości.
Z końcem lipca sprzedałem wszystkie akcje, zakładając że na giełdzie zaczną się spadki. Gdybym był Chińczykiem, pewnie bym się doczekał spadków, bo na tamtejszej giełdzie osiągnęły już -23% i trwają w najlepsze. Tymczasem u nas od 19 sierpnia nastąpiła kolejna fala wzrostu. Nieco wcześniej, 13 sierpnia kupiłem opcje PUT (na spadki indeksu WIG20), zakładając że już wyżej giełda nie da rady pociągnąć. Jakie rodzaje opcji kupiłem, ich numery kodowe, możecie Państwo przeczytać pod tym linkiem (dostępne dla abonentów Astrobiznes). Okazało się, że walka z trendem i łapanie szczytów nie popłaca. Od tamtej pory, kiedy kupiłem opcje, WIG20 wzrósł o +4,3%, dewastując wartość moich opcji, szczególnie tych wygasających we wrześniu.Ponieważ zainwestowałem w opcje 7 procent kapitału i liczyłem się z ich stratą, podchodzę do tego spokojnie. Nie ucinam strat, ponieważ sytuacja może się jeszcze diametralnie zmienić. Trzeba jednak przyznać, że szanse na odbicie ceny dla opcji wrześniowych maleją z każdym dniem. Tak zwana premia czasowa gwałtownie się zmniejsza, bo opcje wygasają 18 września. A jednak opcje podobają mi się bardziej, niż kontrakty. W przypadku kontraktów musiałbym szybko zamykać pozycję, opcje dają pewną nadzieję, że jeszcze nie wszystko stracone.
Razem z opcjami na WIG20, 13 sierpnia kupiłem także kontrakty terminowe na dolara amerykańskiego. Ponieważ robiłem to po raz pierwszy, zwiodła mnie niska cena kontraktów i kupiłem ich SIEDEM razy więcej, niż potrzebowałem do zabezpieczenia portfela. Kiedy to spostrzegłem, natychmiast wystawiłem zlecenia sprzedaży. W międzyczasie dolar zdrożał do złotego i moje kontrakty przyniosły niespodziewany zysk. To jest tak zwane szczęście początkującego. Łącznie z tym zyskiem do dzisiaj kontrakty dolarowe przyniosły +10% zysku w stosunku do utrzymywanego obecnie depozytu. Jednak bez niespodziewanego zysku miałbym na nich stratę.
Nieznacznie zdrożały złote monety, jakie mam w swoim portfelu i to mimo osłabienia funta szterlinga do złotego. W ciągu miesiąca posiadane przeze mnie złoto zwiększyło wartość o +1,8%.
Z powodu nagłego wystrzału indeksu 19 sierpnia, WIG20 bardzo zbliżył się do mojego portfela. O ile jeszcze 17 sierpnia moja przewaga nad WIG20 w badanym okresie wynosiła jeszcze 41%, teraz zmalała do skromnych 28%. Od 1 grudnia wartość mojego portfela wzrosła o +55%, a indeksu WIG20 o +27%. Oto wykres porównujący mój portfel do benchmarku:

Treść powyższej analizy jest tylko i wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jej autora i nie stanowi "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Analiza nie spełnia wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawiera konkretnej wyceny instrumentu finansowego, nie opiera się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określa ryzyka inwestycyjnego. Jest tylko i wyłącznie osobistą opinią autora. Zgodnie z powyższym serwis Astrobiznes oraz autor nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na jej podstawie.











