Astrobiznes

   English page
Logowanie
Logowanie do stron klubu
Prezentacja flash - Międzyzdroje

Czytelnia Astrobiznesu

W serwisie

Ostatnio na forum

Opinie użytkowników

Tajemnice Donalda Tuska

Artykuł został dodany 18-09-2011 przez Wojtek Suchomski

Jaki prywatnie jest Donald Tusk?

W ostatnim tygodniku Angora (nr 38/2011) pojawił się obszerny artykuł "Wszystkie twarze premiera", oparty na książce "Daleko od miłości" M.Majewskiego i P.Reszki. W artykule niewiele jest o polityce, co cieszy, natomiast dość szczegółowo opisany jest portret psychologiczny premiera na przykładzie wielu anegdot. Takie gratki zawsze cieszą astrologa, jeśli znana jest data urodzenia obiektu i można przeanalizować jego horoskop. Godzinę urodzenia przyjąłem za Piotrem Piotrowskim, a więc data urodzenia Donalda Tuska to 22.04.1957 0:02 Gdańsk. Horoskop wyliczony na ten dzień wygląda następująco:



Chciałbym skupić się teraz na charakterystykach zacytowanych przez Angorę. W ramach ćwiczenia astrologicznego, podchodzę do tematu czysto naukowo, wolny od emocjonalnych sympatii czy antypatii, po prostu wyszukuję w horoskopie Tuska aspekty, odpowiadające opisywanym charakterystykom. Posługując się astrologią oceńmy, czy autorzy książki dobrze scharakteryzowali Donalda Tuska. Poniższe cechy charakteru, pisane tłustym drukiem, pochodzą ze śródtytułów Angory, to znaczy ja je tylko cytuję i opisuję astrologicznie, nie jestem ich autorem.

Uwodziciel, który potrafi sobie każdego okręcić wokół palca. W horoskopie jest to charakteryzowane przez Słońce w koniunkcji z "miłą" Wenus i w opozycji do zwodniczego Neptuna.

Zdrajca, który udaje że kogoś kocha, a kilka miesięcy później go odpycha. Wspomniana powyżej opozycja Słońca i Neptuna jest dobra do oszukiwania ludzi, poza tym niedostatek żywiołu Wody i Powietrza w horoskopie. Przyznam, że kiedyś uważałem Tuska za słabeusza i faceta jak to się mówi "bez jaj", ale kiedy przyjrzałem się jego horoskopowi, widzę przytłaczającą przewagę żywiołu Ziemi i Ognia (70% całego potencjału), co oznacza energię dla dążenia do celu, gruboskórność, a w stosunkach międzyludzkich brak litości, brak wrażliwości i empatii. Być może są to nawet cechy pożądane w polityce, gdzie ludzi poświęca się w imię wyższych celów, czemu nie?

Brutal, który lubi pastwić się nad ludźmi. Żywioł Ziemi i Ognia, plus kwadratura Marsa i Jowisza.

Śpioch, który może "spać dowolną ilość czasu w dowolnych sytuacjach" jak mówi sam Donald Tusk. Silna obsada znaku Byka, opozycja Słońca do Neptuna.

Smakosz, który ceni sushi, włoską kuchnię, dobre wino i delikatne cygara Macanudo. Silna obsada znaku Byka, jak i żywiołu Ziemi.

Mendowaty, w sensie że chodzi i "mendzi" czyli marudzi i ogarnia go niewiara. W jednym z wywiadów żona premiera mówiła, że D.Tusk ma zmienne nastroje, co potwierdzają tez jego doradcy. W horoskopie symbolizuje to opozycja Słońca i Neptuna, ale przede wszystkim opozycja Księżyca i Urana. Oba te aspekty są połączone w napięciową figurę zwaną Wielkim Krzyżem.

Niepewny siebie, ciągle potrzebuje słyszeć, że świetnie mu idzie. Większość z nas lubi słyszeć wyrazy uznania, więc zastanawiam się, czy szukać w horoskopie Tuska aspektu, który to symbolizuje. Szukanie akceptacji nie oznacza przecież braku pewności siebie. Ale u Tuska Słońce, czyli poczucie własnej wartości, jest nieharmonijnie aspektowane: w opozycji do Neptuna, w kwadraturach do Księżyca i Urana. Szczepionką na niewiarę w siebie może być przypominanie Donaldowi Tuskowi, jak wiele osiągnął: jest zawodowym politykiem od 20 lat, ciągle na czele liczącej się siły politycznej, premier z szansami na reelekcję, i tak dalej.

Przesądny, robi według planu, który zadziałał w przeszłości. To przedziwna mieszanka Byka z Neptunem, czyli opozycji Słońca w Byku do Neptuna. Byk lubi sprawdzone wzorce, do czego dochodzi opozycja Neptuna, czyli przesądy.

Rodzinny, spędza pół tygodnia w Gdańsku, z rodziną. Słońce jest w Byku, na Immum Coeli. Niespodzianką dla mnie jest Księżyc w Wodniku, w opozycji do Urana. Po takim położeniu Księżyca oczekiwałbym raczej człowieka uciekającego od ogniska domowego w towarzystwo kolegów i wiecznych libacji. Autorzy książki "Daleko od miłości" zapewniają jednak, że rodzinność Tuska jest niewymuszona.

Chimeryczny, często zmienia zdanie, zawsze mówiąc z głębokim przekonaniem. Horoskop Tuska jest rozstrzelony, każda planeta ciągnie w inną stronę, a głównym elementem jest Wielki Krzyż i to z bardzo dokładnymi orbami aspektów. Gdyby w horoskopie Tuska była choć jedna zdecydowana koniunkcja (np. Marsa i Plutona lub Słońca i Saturna), potencjał żywiołu Ziemi i Ognia skoncentrowałby się na jakimś celu. Tutaj energia rozprasza się na wszystkie strony i zniechęca Tuska do zdecydowanych reform. Premier zmienia zdanie, ale jeden cel jest jasny: utrzymać władzę. Księżyc jest w znaku Wodnika, a do tego w opozycji do Urana, co podnosi zmienność nastrojów, chimeryczność.

Uczciwy, to znaczy sprawuje władzę dla niej samej a nie dodatkowych korzyści. Charakterystyka Angory/autorów książki jest dla mnie bardzo kontrowersyjna, bo stoi w sprzeczności z tym, co sami wcześniej pisali (uwodziciel, zdrajca). Dla autorów artykułu fakt, że premier "się nie dorobił" oznacza, że jest uczciwy, podobnie jak "nigdy nie kradł", że "nie jest bogaczem ani do tego nie dąży", jak opisywali go bracia Kaczyńscy. W tych opiniach przebija myślenie, że skoro ktoś jest bogaczem, to oznacza że jest "nieuczciwy", z czym nie mogę się zgodzić. Szokujące, że ktoś, kto nie kradnie jest uważany za uczciwego. To chyba normalne, że się nie kradnie, nad czym tu się zachwycać? Mimo wszystko premier dorobił się samochodu, dwóch mieszkań i domku letniskowego, ma także ok. 100 tys. złotych oszczędności, co jest chyba oznaką zaradności, skoro całe dorosłe życie Tusk żyje ze skromnej w sumie pensji posła i ostatnio premiera. Z opisu w Angorze wysnułbym raczej wnioski, że premier nie jest "materialnie zachłanny", żyje według swoich możliwości, a to że jest świetnie ubrany, lubi dobre cygara to moim zdaniem dobre, Bycze cechy, doskonale pasujące do stanowiska premiera.

Kochający władzę. Jak piszą, Donald Tusk nie sprawuje władzy dla osobistych korzyści, ale dla samej przyjemności władzy. Z tego powodu zrezygnował też z odważnych zmian, żeby nie narazić się wyborcom i aby zachować władzę. Przyznam, że trudno mi wyszukać jeden konkretny aspekt "pragnienia władzy". Czy jest nim Wielki Krzyż? Wschodzący Saturn? A może przewaga żywiołów Ziemi i Ognia? Pragnienie władzy symbolizują wpływy Plutona, może więc Medium Coeli w Skorpionie i trygon Plutona do Słońca? Szukanie aspektów "pragnienia władzy" może być mylące, ponieważ moim zdaniem każdy polityk pragnie władzy, inaczej po co byłby w polityce? Polityk pragnie władzy jeszcze bardziej, jeśli jej zasmakował a jeszcze bardziej, jeśli ją utracił. To jest jak narkotyk. W tym akapicie w Angorze szokujące jest dla mnie, że premier "zabronił swoim ludziom kraść, zabronił im nepotyzmu". Coś co dla mnie osobiście jest oczywiste, Tusk musiał swoim ludziom "zabraniać". Szok.

Autorzy książki i Angora nic nie pisali o awanturnictwie Donalda Tuska, jakie charakteryzowało go lata wcześniej. Symbolizują to aspekty Urana oraz ścisła kwadratura Marsa i Jowisza. Tusk był buntowniczy i antyklerykalny, co musiał jednak znacznie przytemperować w naszym rozmodlonym państwie.

Gdyby Donald Tusk nie był politykiem, czy byłby lepszym inwestorem giełdowym, czy biznesmenem? Inwestycjom giełdowym sprzyjałaby silna obsada żywiołu Ziemi, ale całkowicie przeszkadzałby temu nieharmonijny Księżyc. Księżyc który zwykle chroni przed ryzykiem, tutaj nie dawałby takiej ochrony. Także Mars jest zbyt awanturniczy, skłaniałby do szukania ryzyka dla samej akcji. Inwestycje giełdowe premiera często by się zmieniały, nie byłoby tu żadnej konsekwencji, tylko szukanie ekscytacji. Księżyc w Wodniku, oraz koniunkcja Słońca i Wenus obdarzają Tuska umiejętnością nawiązywania kontaktów, co przydaje się w biznesie. Kombinacja Ziemi i Ognia daje dużo siły do konsekwentnej rozbudowy firmy, dążenia do celu. Tusk ma zbyt niezależny i buntowniczy charakter, aby pracować dla kogoś, moim zdaniem najlepiej sprawdziłby się jako biznesmen.

Wielki Krzyż w horoskopie Tuska będzie wkrótce przechodził trudny tranzyt od Saturna (październik 2012). Jeśli Donald Tusk jest marudny, to tranzyt Saturna jeszcze bardziej to podkręci. A powodów do marudzenia znajdzie się wtedy bardzo dużo.
Treść powyższej analizy jest tylko i wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jej autora i nie stanowi "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Analiza nie spełnia wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawiera konkretnej wyceny instrumentu finansowego, nie opiera się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określa ryzyka inwestycyjnego. Jest tylko i wyłącznie osobistą opinią autora. Zgodnie z powyższym serwis Astrobiznes oraz autor nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na jej podstawie.

Nie pamiętasz hasła? Przypomnij je.

 




Baza danych jest pusta. Zapraszamy wkrótce.