Każdy trader potrzebuje odpoczynku
Artykuł został dodany 13-05-2009 przez Wojtek Suchomski
Postanowiłem podzielić się kilkoma uwagami w sprawie odpoczynku od giełdy. Uważam, że dla równowagi psychicznej potrzebne jest fizyczne odreagowanie emocji giełdowych.
Czytałem sporo książek, blogów i wypowiedzi o giełdzie. Wszędzie traderzy i inwestorzy wymieniali się prognozami i opisami technik inwestycyjnych, ale nigdy (o ile pamiętam) nie omawiano sposobów odpoczynku od giełdy. Ponieważ od początku istnienia tego bloga opisuję swoje doświadczenia giełdowe, opiszę jak w moim przypadku wygląda regeneracja psychiczna od giełdy.Z giełdą nierozerwalnie związane są emocje. Czy akcje rosną, czy spadają, czy stawiamy tysiąc. czy dziesięć tysięcy, traderowi zawsze towarzyszą emocje i stres. Dotyczy to nawet doświadczonych graczy. Stres powoduje spłycenie oddechu, napięcia mięśni i gorsze ukrwienie ciała. Jeśli odpowiednio wcześnie nie będziemy rozładowywać napięcia w ciele, będzie się ono kumulowało i dewastowało nasze zdrowie. Niektórzy ludzie palą papierosy czy piją alkohol, aby stłumić emocje. Nie mam dużego doświadczenia z paleniem tytoniu, ale rzeczywiście alkohol powoduje uczucie rozluźnienia, ciepła, przejściowo poprawia humor. Nie rozładowuje jednak stresu. Tak więc nie tędy droga. Uważam, że najlepszym sposobem rozładowania stresu i fizycznego napięcia mięśni jest sport. Osobiście staram się prowadzić aktywny tryb życia: pływam, jeżdżę na rowerze, trenuję sztuki walki, sporo spaceruję. Kiedy człowiek się zmęczy, dotleni i wypoci, wyrzuca z ciała stres. Po takim zmęczeniu także sen jest głębszy i spokojniejszy. Człowiek lepiej wypoczywa.
Niektórzy traderzy i inwestorzy żyją giełdą na okrągło, szczególnie kiedy mają serię strat. Rano sprawdzają wyniki sesji w Azji, rozważają strategie, cały dzień patrzą w monitor i analizują sesję w Europie i jakby tego było mało obserwują sesję w Nowym Jorku i ruchy walut. Mimo że nie handluję codziennie i mam komfort zainkasowanych zysków ze swoich inwestycji, staram się zachowywać dystans do giełdy. Myślę, że dla równowagi psychicznej potrzebne jest też aktywne życie towarzyskie, dlatego niemal codziennie staram się spotykać z przyjaciółmi. Między innymi dzięki temu mogę oderwać myśli od giełdy. Jeśli samotnicy, przebywają sam na sam z kolumnami cyferek, to wtedy tylko na tym koncentrują swoją uwagę. Myślenie o giełdzie na okrągło jest bardzo męczące i wypala psychicznie. A co, jeśli myślimy o giełdzie nawet podczas spotkania z przyjaciółmi? Polecam ćwiczenie bycia "tu i teraz" - wykonanie dziesięciu świadomych oddechów, analizę tego, jak powietrze wpływa do ciała i wypełnia płuca. To pomaga, bo jaki jest sens martwienia się inwestycjami, kiedy sesja zakończyła się o 16?
To co piszę, ma także sens astrologiczny. W horoskopach wszystkich, którzy zajmują się giełdą, aktywny jest Mars. Mars potrzebuje aktywności, czy to biznesowej czy fizycznej. Jeśli przez niepowodzenia na giełdzie Mars w horoskopie jest sfrustrowany, przebiegnięcie kilku kilometrów dobrze mu zrobi. Wiosna w pełni, zbliża sie lato. To najlepsza pora na aktywność fizyczną!
Ostatnie komentarze na forum (3/9)
-
Autorem komentarza jest kalmani
Komentarz zotał napisany 19-05-2009 o godzinie 23:43Reikimaster, petrol waży dla mWigu40 co pół wiadra liści.... Porównanie : tyle co bioton dla wig20 albo i tego nie! Ale możesz mieć dobrego nosa co do losów tej spółki - ropa drożeje i podobno na JU/NE ( aspekt inflacyjny ) przekroczy nawet 70$ U nas ze spółek paliwowych są tylko lotos , orlen , petrol ( dwie pierwsze są ,,pilnowane'' zaś ostatnia spuszczona z łańcucha...! A to korci do zabawy. Co do technicznych analiz naszych spółek ( rynku ) to daleko nam do profesjonalizmu .... i czasem wyniki mogą być jednoznaczne... lecz jednoznacznymi nie są ( jednego dnia wszystko idzie tak jak trzeba, a następnego wszystko w łeb.. ) i po zawodach! A my zostajemy ze stratą bądż się kisimy i łudzimy. pozdr
-
Autorem komentarza jest reikimaster
Komentarz zotał napisany 19-05-2009 o godzinie 21:32Doniu odpowiedź na wątku Petrola
-
Autorem komentarza jest doniu
Komentarz zotał napisany 19-05-2009 o godzinie 20:12zacząłem inwestować w 2007 , cały 2008 tłukłem się z różnymi akcjami, tak więc moje analizy to wielokrotnie porównywanie książkowych pattern`ów itd i element nauki, co z nich wychodzi to inna sprawa, do analizy technicznej przekonałem się właśnie na petrolu ktora to była spółką przełomową (strata ktora mnie zmienila) w mojej karierze, jeśli byłbyś łaskaw podzielić się jakimiś spostrzeżeniami odnośnie Petrola to czekam na Twoim wątku












