Astrobiznes

   English page
Logowanie
Logowanie do stron klubu
Prezentacja flash - Międzyzdroje

Czytelnia Astrobiznesu

W serwisie

Ostatnio na forum

Opinie użytkowników

Dlaczego warto mieć konto za granicą

Artykuł został dodany 02-05-2008 przez Wojtek Suchomski

Dlaczego stuprocentowo pewne jest, że polski rząd będzie miał kłopoty z budżetem i sięgnie po Twoje pieniądze.

Działalność gospodarcza w Polsce wiąże się z wyższym ryzykiem niż w większości krajów Unii Europejskiej. Wyższe jest na przykład ryzyko związane z kursem walutowym. Na poniższym wykresie kurs euro do franka szwajcarskiego (niebieski) jest prawie płaski w porównaniu z kursem złotego do waluty europejskiej (różowy):



Obecnie złoty jest całkiem silny, ale nikt nie może zagwarantować, że tak będzie zawsze. Nasz rynek kapitałowy jest po prostu płytki i bardzo łatwo zmienić stan rzeczy.

Poza ryzykiem walutowym jest jeszcze inne poważne ryzyko: prawa obywatelskie oraz prawo własności są zbyt często lekceważone, żeby z całkowitą ufnością prowadzić w Polsce swoje interesy. Już nie chcę pastwić się nad politykami, pozbawionymi elementarnej odpowiedzialności za swoje decyzje. Najbardziej obawiam się polskiego braku umiejętności planowania.

Widziałem przykłady tego już wiele razy. W 1991 rząd Bieleckiego nagle (!) odkrył ogromną dziurę budżetową, zagrażającą wypłacalności państwa. Wprowadzono ad hoc kontrolę wydatków i dzienne limity wypłat. Później rząd J.Buzka (ups, wpisałem najpierw "rząd Krzaklewskiego") w 2001 roku, tuż przed wyborami odkrył wielki deficyt, zwany później "dziurą Bauca". Minister finansów, J.Bauc, który ogłosił tę hiobową wieść został natychmiast zwolniony, jakby rozstrzelanie posłańca przynoszącego złe wieści miało coś pomóc. Przez kilka lat pośmiewiskiem byli prognostycy Narodowego Banku Polskiego, trafiający albo poniżej albo powyżej celu inflacyjnego, nigdy nie potrafiący wyznaczyć właściwego pasma cenowego.

Kiedy polski rząd odkrywa nagle coś nieprzewidzianego, zaczyna się wielki hałas i bieganina. Zawsze są to działania doraźne, nigdy wcześniej nie zakłada się wariantu pesymistycznego: "A co zrobimy jeśli... (odbiorą nam EURO2012, hehe)". Brak wyedukowanych prognostów i planistów jest prawdziwą zmorą polskich rządów a skutki tego ponosimy my wszyscy. Co robi bowiem minister finansów, któremu brakuje kasy? Podnosi podatki, zamraża progi podatkowe, wprowadza jakieś nieprzemyślane wcześniej rozwiązania, tylko żeby załatać dziurę budżetową. Tak, jakby nie można było tego przewidzieć wcześniej.

Nie mam żadnych wątpliwości, że kiedy za kilka lat koniunktura gospodarcza w Polsce pogorszy się, polski rząd (bez względu na rządzącą partię) obudzi się z ręką w nocniku. Tak było zawsze i tak będzie do końca świata. Spodziewając się takiego obrotu sprawy, my jako podatnicy mamy obowiązek uwzględnić to w swoim planowaniu bogactwa. Jest to po prostu ryzyko imanentnie wpisane w polskie realia. Proponuję lekturę artykułu w Pulsie Biznesu "Płać albo daj się prześwietlić ". Artykuł mówi w skrócie o tym, że urząd skarbowy może zastosować tzw. domiar podatkowy, czyli karny podatek i sam go ściągnąć z konta. Jeśli przedsiębiorca zamierza odwołać się od tej decyzji i chce wstrzymania domiaru, musi sam wycenić swój majątek i złożyć deklarację majątkową. Urzędnik w Polsce bardzo różni się od urzędnika brytyjskiego. W Wielkiej Brytanii urzędnicy pełnią funkcję usługową, pomagają i tłumaczą co i jak. W Polsce wpada kontrola, zamraża konta i stawia wszystkich pod ścianą. Wiele firm zostało doprowadzonych do bankructwa przez nieodpowiedzialność urzędników i nikt nie został za to pociągnięty do odpowiedzialności.

Od 1.10.2002 Polacy mogą bez przeszkód zakładać konta zagraniczne. Wcześniej też to robili, ale łamali prawo. Wielu polskich przedsiębiorców jest zagranicznymi rezydentami, wielu ma konta za granicą. W ich rozumieniu jest to po prostu konieczność! Pomyślmy teraz ile tego kapitału mogłoby wrócić do Polski i pracować na rzecz naszych obywateli, gdyby polskie prawo było przewidywalne, planiści porządnie wykonywali swoją pracę a urzędnicy szanowali prawo własności?


Treść powyższej analizy jest tylko i wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jej autora i nie stanowi "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Analiza nie spełnia wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawiera konkretnej wyceny instrumentu finansowego, nie opiera się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określa ryzyka inwestycyjnego. Jest tylko i wyłącznie osobistą opinią autora. Zgodnie z powyższym serwis Astrobiznes oraz autor nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na jej podstawie.

Nie pamiętasz hasła? Przypomnij je.




Baza danych jest pusta. Zapraszamy wkrótce.