Co zwiastuje zmiany kierunku na rynkach akcji
Artykuł został dodany 04-06-2009 przez Wojtek Suchomski
Większość analityków giełdowych nie zna astrologii finansowej. Tym samym muszą poszukiwać wskaźników, które z wyprzedzeniem alarmują ich o zmianie trendu na innych rynkach. Podaję przykład takiego wskaźnika.
W ostatnim Komentarzu giełdowym zamieściłem półroczną prognozę dla giełdy amerykańskiej, niemieckiej, złota oraz pary euro-dolar, sporządzone w oparciu o modele cykli planetarnych. Poprosiłem też Czytelników o przysyłanie własnych propozycji, co można jeszcze przeanalizować. Prośba była skierowana do Polaków, więc można się było spodziewać pytań o kurs złotego. I tak się stało. Ale złoty nie jest główną walutą światową. Wiem, że wielu ludzi ma kredyty walutowe, część importuje lub eksportuje, ale w rzeczywistości to, co się dzieje na złotym jest jakąś tam pochodną tego, co się dzieje na euro, rublu czy dolarze. Badania danej waluty czy towaru są pracochłonne i długotrwałe. Dlatego moim zdaniem sensowniej skoncentrować się na badaniach kilku wybranych wskaźników, niż zawracać sobie głowę polskim złotym. Na przykład cykl eurodolara jest bowiem nadrzędnym cyklem wobec złotego, więc jego analiza to po prostu oszczędność czasu i uwagi. Poniżej podam propozycję takiego wskaźnika.Na pewnym zagranicznym, zamkniętym forum o astrologii finansowej pojawił się ostatnio ciekawy post. Użytkownik Kevin pisze:
"Moim zdaniem warto obserwować parę euro-jen (EURJPY). Reaguje ona szybciej niż para dolar-jen (USDJPY). Jak widzicie na załączonym wykresie, jest to bardzo często wyprzedzający wskaźnik dla rynków akcji, ponieważ mierzy skłonność inwestorów do ryzyka. Osłabiający się jen wskazuje na powracanie do carry trade, ponieważ inwestorzy pożyczają pieniądze w Japonii po koszcie bliskim zero procent, a następnie inwestują na bardziej dochodowych (czyli bardziej ryzykownych) rynkach. Euro jest z kolei wybierane jako ochrona przed spadającym indeksem dolarowym." Poniżej ten wykres:

W innym poście Kevin zwraca uwagę:
"Przyjęło się uważać, że zazwyczaj istnieje zależność między cenami akcji i obligacji. Jednakże ta relacja ulega zakłóceniu podczas recesji, kiedy inwestorzy porzucają akcje na rzecz obligacji. Być może uda nam się odkryć kiedy to nastąpi, ponieważ tradycyjnie ujemna korelacja między akcjami i stopami procentowymi zmienia się na korelację dodatnią. A więc w tym przypadku potrzebowalibyśmy przeanalizować jednocześnie trzy szeregi danych, aby otrzymać dokładniejszy wskaźnik wyprzedzający."
Ostatnie zdanie podsumowuje moje poszukiwania. Być może będziemy w stanie znaleźć trzy, najwyżej cztery wskaźniki, które determinują 90% wydarzeń na rynku i które należy bardzo dokładnie obserwować. Cykle planetarne można wyliczyć na lata naprzód, więc można też prognozować te trzy, cztery wskaźniki, a tym samym dokładniej przewidywać ruchy na innych rynkach. Podajcie propozycje takich wskaźników, a ja zrobię dla nich prognozy na kilka lat naprzód. I niech to nie będą kursy dla polskich akcji, PLEASE!
Ostatnie komentarze na forum (2/3)
-
Autorem komentarza jest chris
Komentarz zotał napisany 05-06-2009 o godzinie 11:07Mmartino, myślę że jest to bardzo dobry pomysł. Ja ten indeks obserwuję już od kilku lat i na jego podstawie udało mi się wykonać kilka bardzo dobrych prognoz. Indeks ten w porównaniu do kilku innych indeksów i towarów można obejrzeć na stronie http://www.investmenttools.com/futures/ ... _index.htm
-
Autorem komentarza jest mmartino
Komentarz zotał napisany 04-06-2009 o godzinie 20:47Myślę, że warto byłoby popracować nad Baltic Dry Indeks, jeżeli coś by z tego wyszło sensownego, to dysponowałbyś Jerry narzędziem określającym aktywność w handlu międzynarodowym ze wszystkimi tego konsekwencjami. Dodam, że to BDI jako jeden z pierwszych wskaźników zaczął iść do góry przez koniunkcją jowisz-neptun, ładnie wyznaczając dołek na surowcach i akcjach. Poza tym dochodzi możliwość handlu na tzw: shiperach, czyli armatorach i operatorach przewozów morskich. Są oni często niesamowicie płynni i strzelają do góry z ładnym potencjałem. Pozdrawiam












