-
20% portfela przynosi 80% dochodów
Artykuł został dodany 23-01-2007 przez Wojtek SuchomskiDzisiejsza Gazeta Wyborcza zamieściła bardzo ciekawy artykuł Piotra Wołowika że 20% zasobów przynosi 80% efektów. Ma to zastosowanie także w przypadku giełdy. Dzisiaj zrealizował się stop-loss na akcjach BRE Banku, który przyniósł mi prawie 18% zysku od momentu zakupu. Stanowiło to większość zysków jakie przyniósł portfel i pokryło koszty nietrafionych inwestycji. Wystarczy jedna gwiazdeczka, żeby ciągnąć cały portfel do góry.
-
Socjalizm zabija przedsiębiorczość
Artykuł został dodany 21-01-2007 przez Wojtek SuchomskiZałożenie było takie, że tematem tego blogu jest wyłącznie giełda, ale ponieważ dzisiaj jest niedziela i nie ma sesji, zrobimy małe odstępstwo od tej zasady. Chciałem bowiem napisać na temat bardziej ogólny, który chodzi mi ostatnio po głowie.
-
Jak inwestować na polskiej giełdzie, mieszkając w Wielkiej Brytanii?
Artykuł został dodany 20-01-2007 przez Wojtek Suchomski"Mieszkam w Wielkiej Brytanii (...) potrzebuje informacij o tym jak wyglada gra na gieldzie w praktyce chodzi mi o prowizje biur maklerskich i tzw. ukryte oplaty jesli sa takie, jakies szczegolne rzeczy na ktore powinienem uwazacpodczas otwierania rachunku czy tez zawierania transakcji."
-
Stabilizacja
Artykuł został dodany 19-01-2007 przez Wojtek SuchomskiGiełda znalazła się dzisiaj w równowadze. Przez moment bałem się, że będzie dzikie wywalanie papierów przed weekendem, ale na szczęście giełdą rządzą wielkie fundusze inwestycyjne, a nie banda spanikowanych leszczy.
-
Żurawie poleciały...
Artykuł został dodany 18-01-2007 przez Wojtek SuchomskiOd niedawna na giełdzie jest spółka o przedziwnej nazwie "Żurawie Wieżowe", zajmuje się wynajmem wież budowlanych. Ponieważ nie ma zbyt długiej historii, nie inwestowałem w nią jak dotąd. Ale tuż przed rozpoczęciem sesji ktoś na forum napisał coś pozytywnego o Żurawiach, rzuciłem okiem na wykres i podjąłem decyzję o zakupie (mały pakiet - 2 tys. zł).
-
Podsumowanie pierwszego miesiąca na giełdzie
Artykuł został dodany 17-01-2007 przez Wojtek SuchomskiOstatni miesiąc minął bardzo szybko. Kiedy w pośpiechu wysyłałem do Polski pieniądze w grudniu, liczyłem na tzw. Rajd Św. Mikołaja i duży plus na koniec grudnia. Niestety, w dniu zakupu akcji trafiłem dokładnie na górkę, potem popełniłem kilka błędów i ogarnęło mnie zwątpienie. Okazało się jednak, że umiem uczyć się na błędach i szybko zacząłem odrabiać straty. Miesiąc inwestowania zakończył się... na zero! Jeśli liczyć w złotówkach, to ani nie straciłem, ani nie zyskałem. Niestety od dnia, kiedy wysłałem do Polski pieniądze, złoty bardzo osłabił się do funta. Wpłynęły na to zawirowania polityczne wokół NBP i niespodziewana podwyżka stóp procentowych przez Bank Anglii. W liczbach wygląda to następująco:
-
Żadna porządna kobieta...
Artykuł został dodany 17-01-2007 przez Wojtek SuchomskiDzisiaj na forum Bankiera użytkownik Magda oświadczyła: "Żadna porządna kobieta nie wyjdzie za Giełdowego Hazardzistę !!! Musicie być bardzo samotni. Nie dziwcie się, że żadna myśląca o przyszłości rodziny kobieta nie wyjdzie za Inwestora Giełdowego ponieważ to byłoby budowanie "domu" na piasku. To byłby związek na jedną Hossę. Chyba że przypadkiem zarobicie tak dużo że sobię żonę kupicie. Odejdzie jednak od was gdy stracicie wszystko."
-
Zapakowany w papier (nie do końca)
Artykuł został dodany 16-01-2007 przez Wojtek SuchomskiDzisiaj kolejny dzień drożejących spółek. Skoro wszyscy maszerują na północ, więc aby nie zostać w tyle dokonałem kilku zakupów. Postanowiłem kupować niewielkie pakiety dobrze rokujących spółek. Dokonywać dużo transakcji za niewielkie pieniądze. Jest to może czasochłonne, ale nie zawęża pola widzenia do 60 spółek o obrocie przekraczającym milion złotych.
-
Strategia średnich 5-45
Artykuł został dodany 14-01-2007 przez Wojtek SuchomskiPoprzednie strategie testowały sygnały wyjścia, dzisiaj przetestujemy strategię wejścia. W obu poprzednich strategiach sygnał wejścia (zakupu akcji) był, kiedy:1. średnia 10-dniowa ceny akcji była ponad średnią 45-dniową (SMA-10 powyżej SMA-45)2. cena zamknięcia akcji przebiła SMA-10 oraz cena otwarcia następnego dnia nadal była nad SMA-10.
-
Zielony dzień
Artykuł został dodany 12-01-2007 przez Wojtek SuchomskiZgodnie z oczekiwaniami WIG20 zrealizował formację podwójnego dna i zakończył dzień na poziomie 3263. Można jeszcze liczyć na niewielki wzrost w poniedziałek, ale formacja wyczerpuje już swoją moc.
-
Podwójne dno
Artykuł został dodany 11-01-2007 przez Wojtek SuchomskiPodobnie jak starożytni widzieli na niebie postacie mitologiczne, ułożone z gwiazd, gracze giełdowi lubią zauważać na wykresach różne formacje i stawiać na ich podstawie prognozy. Często jest tak, że te formacje stają się oczywiste już po ich zakończeniu, ale ludzie spekulują pieniędzmi jeszcze w czasie ich tworzenia. Dzisiaj na wykresie indeksu WIG20 utworzyła się formacja podwójnego dna... Kiedy to napisałem, zdałem sobie sprawę, że w potocznej mowie "podwójne dno" oznacza coś ukrytego, natomiast w analizie technicznej jest to sygnał zatrzymania spadków i odbicia. Formacja przypomina literę W i ma sens o tyle, że dwa dolne końce tej litery tworzą solidne wsparcie. Wygląda to tak:
-
Wyniki od początku
Artykuł został dodany 11-01-2007 przez Wojtek SuchomskiWczoraj przewidywałem odbicie na giełdzie i odrabianie strat. Okazało się, że się pomyliłem. Indeks największych spółek WIG20 spadł o 1,56% a indeks całej giełdy o 1,01%. Dobrze że 34% pieniędzy trzymam w gotówce, bo być może miałbym ich teraz mniej. Przygnębia mnie, że nie czuję rynku, że wszedłem na giełdę 18 grudnia, kiedy była górka. Od tamtego dnia ceny akcji cały czas spadają i szczerze mówiąc nie mam ochoty na żadne zakupy. Dzisiaj zaczaiłem się na PGNiG, ale zlecenie nie zostało zrealizowane, może to nawet i lepiej. Być może kupowanie akcji to teraz jak łapanie spadającego noża, można się tylko pokaleczyć. W ramach testowania strategii przetestuję później na danych historycznych łapanie spadającego noża, ale już dzisiaj widzę na przykładzie TP SA, którą kupiłem wczoraj, że to zbyt ryzykowne.
-
Strategia średnich 10-45 ale przy większym ryzyku
Artykuł został dodany 09-01-2007 przez Wojtek SuchomskiTen system jest identyczny jak poprzedni, jeśli chodzi o warunki kupna akcji (płynność, cena zamknięcia powyżej średniej z 10 sesji, a średnia z 10 sesji ponad średnią z 45 sesji). Jedyne co się zmienia, to warunki wyjścia. W poprzedniej strategii zakładaliśmy stop-loss (czyli cenę sprzedaży) kiedy kurs spadł o 1,5 zmienności z ostatnich dni, mierzoną wskaźnikiem ATR. Miałem podejrzenia, że przy 1,5 x ATR system wywala mnie zbyt szybko z rynku i tracę na kosztach transakcyjnych oraz potencjalnym wzroście. Postanowiłem zwiększyć ryzyko, ustawiając stop-lossy na poziomie dwukrotnie większym niż ATR. Oto porównanie obu systemów, "kup i trzymaj" w latach 2005-2006 dla TP SA i KGHM, oraz wyników najlepszego z funduszy inwestycyjnych (poniżej):
-
5 akcji i 34% gotówki
Artykuł został dodany 09-01-2007 przez Wojtek SuchomskiPrzeglądam reklamy funduszy inwestycyjnych krzyczące: "55% zysku w rok! 341% w 3 lata. Zapytaj doradcy" albo "Jak zarabiać więcej niż inni, np. 79% rocznie?". Fundusze nie dodają w reklamach, że te zyski zostały osiągnięte w przeszłości i nie ma żadnej gwarancji, że będą takie w przyszłości. Fundusze nie mówią, że już na dzień dobry z Twojej wpłaty ściągana jest opłata dystrybucyjna, i musisz trzymać jednostki rok, żeby nie zapłacić 1% opłaty manipulacyjnej za wycofanie się z inwestycji. Fundusz nie daje Ci możliwości założenia stop-loss, który ucina straty. Zastanawiam się, ile czasu zajmie ludziom połapanie się, że nie mają już co liczyć na 80% zysku rocznie i myślę, że zajmie im to rok.
-
Zatrzymanie spadków
Artykuł został dodany 09-01-2007 przez Wojtek SuchomskiNa forum wgpw.biznes padło pytanie jak głębokie będa spadki. Użytkownik Rafalz odpisał i uważam, że warto przytoczyć tę wypowiedź:"To pytanie dla wróżki..Posłuże się metaforą...
-
Strategia średnich 10-45
Artykuł został dodany 06-01-2007 przez Wojtek SuchomskiStrategia to warunki kupna i sprzedaży akcji, wcześniej określony plan działania który ma przynosić dochody. W skrócie moją strategię można nazwać "grą z trendem". Żadnego łapania dołków, żadnej astrologii. Do tego rozsądne zarządzanie inwestycjami, tak żeby w pojedynczej inwestycji nie narażać więcej niż 1% kapitału. Wspominałem o tym w pierwszym wpisie na blogu, ale nigdy nie przeprowadziłem testu tej strategii na danych historycznych.
-
Rzeź byków
Artykuł został dodany 06-01-2007 przez Wojtek SuchomskiGiełda jest czasem metaforycznie przedstawiana jako odwieczna walka niedźwiedzia z bykiem. Niedźwiedź oznacza spadki na rynku, czyli bessę, a byk - drożejące akcje, czyli hossę. W ostatnich dwóch dniach mieliśmy do czynienia z pogromem byków, indeks największych spółek spadł o 4,2%, indeks wszystkich spółek spadł o 3,2%. Mój portfel stracił na wartości tylko 0,8% (wliczając w to zapłacone prowizje), tylko dlatego, że w porę zadziałały stop-lossy i prawie połowę stanowiła w nim gotówka. Pozwoliłem sobie tylko na małe polowanie niewielkimi kwotami, mając nadzieję że ustrzelę jakąś okazję, tak jak udało mi się w przypadku Dębicy. W czwartek ustawiłem oferty zakupu za nisko i nie złapałem żadnej okazji. W piątek cieszyłem się, że nic nie kupiłem, bo kursy akcji były jeszcze niżej. Miałem ostatnio nadzieję, że kupię Agorę, która radzi sobie świetnie, mimo załamania na rynku. Pamiętam, że rozważałem ten zakup już w grudniu, ale akcje tej firmy znajdowały się wówczas zbyt daleko od czubka "pocisku Markowitza" i nie złożyłem oferty kupna. A trzeba było!
-
Niepewność na giełdzie
Artykuł został dodany 03-01-2007 przez Wojtek SuchomskiDzisiaj indeks jeździł w górę i w dół jak na bungee. Zrealizowała się sprzedaż Lotosu (2,57% poniżej ceny zakupu), oraz kupno Dębicy... Właśnie ten zakup omówię krótko. Rozpoczynałem grę na giełdzie z przekonaniem, że cena zakupu nie ma tak naprawdę znaczenia, że liczy się moment wyjścia z inwestycji (najlepiej jeśli jeszcze z zyskiem). Na Forum giełdowym zadałem nawet pytanie, dotyczące ceny zakupu. Jeden z uczestników powiedział, że skoro już jesteś zdecydowany na zakup akcji, to cena nie ma znaczenia. Ta porada kosztowała mnie w sumie kilkaset złotych, które mogłem zaoszczędzić, wyznaczając limit zakupu, zamiast kupować "po każdej cenie".
-
Co to jest stop-loss?
Artykuł został dodany 03-01-2007 przez Wojtek SuchomskiWyobraź sobie, że jesteś pilotem myśliwca, który zaprogramowano tak, że automatycznie Cię katapultuje, jeśli wysokość spadnie gwałtownie do pewnego poziomu. Takie zabezpieczenie, żeby uratować Ci życie. No właśnie, tym jest stop-loss (stop-strata) - cena przy której uruchamia się zlecenie sprzedaży. Wpisałem takie zlecenie do systemu, że jeśli akcje spadają, to poniżej tej właśnie ceny uruchamia się zlecenie sprzedaży. Wyliczyłem tę cenę odejmując 150% zmienności z ostatnich 10 dni. Zmienność wyliczyłem wskaźnikiem ATR. Np. jeśli ATR w ostatnich 10 dniach wynosił 1 zł, a cena zakupu 20 zł, to ustawiam stop-loss na poziomie 18,5 zł. Ustawiłem stop-lossy tak, aby w przypadku ich uruchomienia nie stracić więcej niż 1% całości kapitału na pojedynczej akcji.
-
TP SA
Artykuł został dodany 31-12-2006 przez Wojtek SuchomskiW filmie "Nick Leeson - łajdak na giełdzie" Leeson znużony panującym na rynku marazmem krzyczy do jednego ze swoich traderów: "- George, rusz tym pieprzonym rynkiem! Jeśli utrzyma się poniżej 18 tys. jesteśmy skończeni! No dalej!"













